Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /usr/home/Sztef89/domains/stivi.pl/public_html/wp-content/plugins/custom-css-editor/bootstrap/pluginClass.php on line 132 Planeta dusz – istnienia i istoty | Stivi.pl - majsterkowanie, zarabianie online i rozwój duchowy Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /usr/home/Sztef89/domains/stivi.pl/public_html/wp-content/plugins/custom-css-editor/bootstrap/pluginClass.php on line 183

Zwierzęta, rośliny, kamienie itp to ISTNIENIA – nie wzrastają, to inteligentna makieta, która ma psychikę, emocje i myśli tak jak człowiek, ale kierują się instynktem. Mają duszę zbiorową, funkcjonują jako rój. Rozwijają jedynie podstawowe powłoki umysł, myśli i emocje.

Ludzie to ISTOTY wzrastające 😉 Do momentu aż człowiek nie opanuje myśli, emocji jak i potrzeb (psychika), to jest jak zwierze. Funkcjonuje jako człowiek – robot, czyli tylko reaguje na bodźce z zewnątrz impulsywnie i agresywnie, wg narzuconego oprogramowania. Takich ludzi jest obecnie ok 98% na Ziemi.

Człowiek, który wzrośnie ponad myśli, emocje, zapanuje nad energetyką, wtedy zaczyna być prowadzony nie przez myśli/emocje tylko przez nadduszę, czyli opiekuna inaczej anioła stróża, czyli nas samych z wyższych wymiarów. Rośnie wtedy świadomość różnych procesów, zaczyna odnajdywać się w człowieczeństwie i przede wszystkim zaczyna naprawiać siebie i ten świat, zaczynając od swojego środowiska.

Oczywiście ciekawscy przyrody mogą wejść w doświadczenie zwierzęcia jak już uruchomili widzenie, ale nie ma czegoś takiego jak inkarnacja jako zwierze, czy kwiat… tego typu bajeczki wymyśla ezoteryka przekręcając słowa Buddy o reinkarnacji (Jezus o tym też mówił, ale to nie pasowało do tutejszych potrzeb rządzących). Dusza oczywiście inkarnuje, z życia na kolejne życie (nie pamiętając poprzedniego – by nie popełniać tych samych błędów – przechodzi tylko osiągnięte człowieczeństwo) nabierając doświadczeń wzrasta, uczy się co jest dobre, a co złe. A tym samym udowadnia swoją postawą czy chce iść ku Bogu, czy woli gubić się w przeciwieństwach dobra… takie dusze po wielu nieudanych życiach idą na odpad, tak samo jak po obciętych włosach czy paznokciach nikt nie płacze, bo dusza to kombinezon dla świadomości, która została stworzona na podobieństwo Boga 😉 A świadomość chce tylko dobrego doświadczać, więc co takiego trzeba zrobić by zawitała w nas świadomość? RADOŚĆ! 😉 No nie ma łatwo 🙂

Nikt nie płacze po zagubionej duszy… brzmi hardkorowo… ale to tak jest jak mamy fajne autko, nasze ulubione, tylko z biegiem lat zaczyna dziwnie jeździć, jak widzi duże auta to nagle samo skręca, wibruje, samo zmienia biegi… i my kierowca (świadomość) w takim autku (duszy) nie chcemy przebywać, bo nie ma w tym nic przyjemnego, ale autko nadal nam się podoba, chcemy by znów jeździło normalnie, więc robimy co możemy aby tak się stało, tylko że autko ma wolną wolę i jak woli słuchać głosu z radia (bełkot innych autek) zamiast naszej pomocy, zaczną mu koła odpadać, silnik rdzewieć i nie pozostaje nam nic innego, tylko oddać je na złom. I tak jest właśnie z duszami. To jest właśnie planeta takich dusz…

Jak słuchać głosu świadomości? Po prostu stawiamy na radość, w myślach utrzymujemy tylko to co piękne i nadzieje. Że tak zabawnie powiem, najlepsze pomysły i rozwiązania ludziom przychodzą na kiblu i pod prysznicem, czy gdy się dobrze bawią (alkohol może zagłuszyć ten głos), bo wtedy ludzie rezygnują z napięć, szczególnie jak obfity kloc poleci do kibla, to wtedy jest taka radość i relaks, że podpowiedzi od razu płyną 🙂 Polecam praktykować radość poza łazienką 😀

Zamieszczam fotkę jeśli chodzi o różnice między dobrem za złem. PTP (prawo totalnego podporządkowania) i PWW (prawo wolnego wyboru).

Fragment ze skali nr 12a – http://www.popko.pl/rozwoj-duchowy/pliki-do-pobrania/skale-astralne/